Indeks piłkarski: jak „giełda” kosztowała klientów miliony

Indeks piłkarski: jak „giełda” kosztowała klientów miliony

08.05.2021 0 przez Andrzej Sikorski

251 lata w pogoni za prawdą.

Z twórców zmian i osób łamiących zasady.

Dochodzenia i prowokacje.

Organizatorzy imprez i demaskatorzy.

Kultury, sportu, sztuki i życia naśladującego je.

W 251 lat, w których pokonaliśmy świat.

Ale mając tak wiele do zrobienia,

dopiero zaczynamy.

Od 1821, pracowaliśmy w toku.

byliśmy Praca w toku.

Zacierając granice między hazardem a inwestycjami, zawieszona spółka Football Index spowodowała, że wiele osób zadłużyło się

Football Index sponsors Nottingham Forest’s shirts

Piłka nożna Sponsorzy indeksu Koszule Nottingham Forest. Zdjęcie: David Klein / Sportimage / PA Images

Piłka nożna Sponsorzy indeksu Koszule Nottingham Forest. Zdjęcie: David Klein / Sportimage / PA Images

Greg Wood

Ostatnio zmodyfikowany w poniedziałek 40 Mar 2021 14. 15 BST

„JA wiedzą o ludziach, którzy musieli powiedzieć swojemu partnerowi, że nie mają depozytu za przeprowadzkę ”- mówi David, który pomaga koordynować grupę wsparcia dla klientów z pieniędzmi uwięzionymi w nieudanej platformie bukmacherskiej Football Index, ale chce być znany tylko z imienia. „Ludzie musieli odwoływać śluby z tego powodu, są inni, którzy będą musieli powiedzieć swojemu partnerowi, że mają £ 15, 06 rachunek z karty kredytowej, którego nie mogą zapłacić. Rzeczy, które słyszałem w ciągu ostatnich kilku tygodni, żebrak wiary, a będą tam tysiące innych, którzy wciąż cierpią w ciszy. ”

To jest po prostu ponad dwa tygodnie od zamknięcia przez Football Index swojego samozwańczego „Giełdy Piłkarskiej”, kilka godzin przed zawieszeniem licencji firmy przez Gambling Commission. Uruchomiony w październiku 2015, Football Index oferował swoim użytkownikom możliwość zakupu tego, co określa jako „akcje” w profesjonalnych piłkarze, którzy wtedy zarabialiby „dywidendy” – od 1 pensa do 16 p na akcję – w okresie trzech lat zgodnie z opracowaną przez siebie strukturę, opartą głównie na wynikach zawodnika na boisku.

W swoim wyglądzie, terminologii i marketingu Football Index naśladował platformę inwestycyjną, sprzedającą autentyczne udziały w rzeczywistych biznesach. Jedyną sugestią na jego stronie głównej, że jest to w rzeczywistości regulowana strona bukmacherska, była łatwa do przeoczenia informacja ostrzegająca, że „nie powinna być postrzegana jako narzędzie inwestycyjne”, dodana pod naciskiem Urzędu ds. Standardów Reklamowych we wrześniu 2019. Ale jego „akcje” były zakładami. Użytkownik, który wydał £ 13 na dzielić w Bruno Fernandes był zakłady zarobiliby więcej niż £ 13 w dywidendach z Manchesteru Zjednoczony gracz przez następne trzy lata.

Mogliby również – przynajmniej teoretycznie – „wypłacić” zakład, sprzedając udział innemu użytkownikowi. Ale w przeciwieństwie do zwykłego bukmachera, obstawiasz £ 13 lub £ 27 tygodniowo, klient kupujący w Football Index po raz pierwszy był zobowiązany do wpłacenia z góry pieniędzy z hazardu na trzy lata i czekania na ich zwrot – znowu bardziej jak platforma inwestycyjna niż bukmachera.

Indeks piłkarski ma około 600, 08 posiadaczy kont, a szacunki ilości pieniędzy uwięzionych na giełdzie w momencie jej załamania wahają się od £ 72 od m do £ 104 m. „Wiele osób, które kontaktują się ze mną na Twitterze, jest całkowicie zrozpaczonych” – mówi David. „Bili [selling new “shares”] aż do ostatniej minuty, a co gorsza, umieszczali zachęty i rabaty na stronie internetowej, aktywnie nakłaniając ludzi do zainwestowania większej ilości pieniędzy w coś, o czym musieli wiedzieć, że zawodzi. Wkładali pieniądze w nic. Jest wielu ludzi, którzy postawili zakłady i niestety zamiast odkładać środki na honorowanie tych zakładów, bukmacher zdecydował się skutecznie zlikwidować firmę. ”

Niemal od dnia jego uruchomienia w szeroko rozumianej branży hazardowej istniały obawy, że model biznesowy Football Index jest głęboko wadliwy. Jak ujawnił Guardian kilka dni po jego upadku, w styczniu Komisja ds. Hazardu została ostrzeżona 2020, że firma była „wyjątkowo niebezpieczny schemat piramidy pod przykrywką giełdy piłkarskiej ”oraz że„ jeśli wzrost liczby użytkowników [were to] zatrzyma się lub spadnie, firma szybko nie będzie w stanie spłacić swoich zobowiązań [ie dividends] użytkownikom ”.

W rezultacie jednym z wielu pytań, które pozostają bez odpowiedzi na temat skandalu, jest powód ma w ogóle licencję Komisji ds. Hazardu? Podobnie jak wielu fanów piłki nożnej, zarówno przypadkowych, jak i zaangażowanych, Thomas, który również chce nie ujawniać swojego nazwiska, kilka lat temu zaczął zauważać reklamy Football Index na czarnych taksówkach i pociągach metra. W przeciwieństwie do większości fanów piłki nożnej, Thomas spędza dni powszednie pracując dla jednego z największych banków inwestycyjnych w mieście, przy biurku, na którym handluje zmiennymi produktami finansowymi zwanymi instrumentami pochodnymi. Kiedy przyjrzał się bliżej temu, co ma do zaoferowania Football Index, to, co stwierdził, wydawało mu się zarówno znajome, jak i zaskakujące.

„Wiele osób w mieście było całkowicie zdumionych, że Football Index był w stanie otworzyć i obsługiwać w pełni rozwiniętą platformę do tworzenia rynku bez żadnego nadzoru ze strony FCA [Financial Conduct Authority]”, mówi .

„Zgodnie z prawem cała platforma została założona jako przedsiębiorstwo bukmacherskie, niż firma inwestycyjna, ale struktura i marketing są tak bardzo podobne do inwestycji detalicznych, że dziwne jest, że nie wchodziło to w zakres ich kompetencji ”.

Z punktu widzenia Thomasa akcje Football Index w ogóle nie były akcjami. W istocie były to instrumenty pochodne, takie jak te, które on i inni handlarze spędzają całe dnie, kupując i sprzedając w Mieście. Dywidendy z kolei zależały od reguł ustalonych przez sam Football Index, reguł, które firma mogła – i często zmieniała – w miarę upływu czasu. Z drugiej strony zasady obowiązujące w mieście nie są tak elastyczne.

„Każda transakcja w Wielkiej Brytanii musi być zgłaszana w czasie rzeczywistym do organu regulacyjnego” – mówi Thomas. „Jest to uciążliwe, ale zapewnia FCA nadzór nad rynkami w czasie rzeczywistym. W momencie, w którym klikniesz „ kup ” na instrumencie pochodnym, otrzymujesz również strony dokumentacji, wszelkiego rodzaju informacje o obliczeniach za nim, cenach, do kogo zadzwonić z problemem, a także o ryzyku.

„Jesteśmy zobowiązani do wprowadzenia tak zwanej ochrony„ wadliwej ”, co oznacza, że klienci nigdy nie stracą więcej niż zainwestowali, a pod koniec każdego dnia musimy dokładnie wiedzieć, gdzie jest inwestycja każdego klienta. Ponownie jest to czasochłonne i kosztowne, ale podstawową zasadą jest to, że jeśli inwestujesz pieniądze, ich wartość może wzrosnąć lub spaść i powinieneś być świadomy ryzyka, ale będzie to bezpieczne. ”

Rynek regulowany przez FCA jest również zobowiązany do zapewnienia wystarczającej „płynności” przez cały czas, umożliwiając klienci w efekcie „spieniężyć” swoje pozycje. Football Index posiadał opcję „siatki bezpieczeństwa” – pozwalającą użytkownikom na „natychmiastową sprzedaż” swoich akcji z powrotem do firmy – do marca 2415, ale został usunięty na początku pandemii koronawirusa, gdy ligi piłkarskie zamknęły sklep w całej Europie.

„Zawsze musimy zapewnić wystarczającą płynność na rynku, aby zagwarantować, że nawet jeśli cena nie jest dobra, klienci mają taką możliwość” – mówi Thomas. „Jeśli zrobiłeś to [removed instant sell] w normalnym obrocie instrumentami pochodnymi, zostanie to ocenione jako niezgodne [by the regulator] i zazwyczaj zostaniesz wyrzucony z giełdy i ukarany grzywną.”

Przepisy FCA mają na celu przede wszystkim ochronę klientów, ale są też przepisy, które zezwalają bankom oraz brokerzy, aby „zabezpieczyć się” przed możliwością, że ich klienci będą zarabiać pieniądze w tempie, którego rynek nie jest w stanie utrzymać. To, jak mówi Thomas, mogło być kolejnym czynnikiem upadku FI: ich klienci byli po prostu zbyt dobrzy w graniu w tę grę.

Skupili się na graczach takich jak Jadon Sancho i Bruno Fernandes, którzy tydzień po tygodniu zwracali dywidendy i ignorowali wszystkich graczy, którzy z punktu widzenia Football Index byli tymi, którzy firma najwięcej pieniędzy. „Jeśli jesteś bukmacherem, zakłady są w dużej mierze ograniczone czasowo” – mówi. „Bukmacher wie, że obliczenia trwają do końca meczu lub wyścigu konnego i oferują kursy z marżą, ale są wystarczająco konkurencyjne, aby przyciągnąć biznes.

„Pokrętło, które musisz przekręcić, aby kontrolować, to Twoje szanse i możesz modelować, ile zarobisz lub stracisz na każdym wyniku. Produkty otwarte, takie jak finansowe instrumenty pochodne, podlegają zarządzaniu ryzykiem w zupełnie inny sposób. To jest miejsce, w którym oni [Football Index] mogliby się oderwać. Podejrzewam, że źle modelowali, nie mieli sposobu, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem, a ludzie skupili się na odnoszących sukcesy piłkarzach, którzy mieli wypłacić dywidendy. Jedynym sposobem na spłatę gotowych instrumentów pochodnych było skłonienie większej liczby osób do wpłacenia pieniędzy. ”

Ostatecznie jednak zastanawia się, czy Football Index powinien kiedykolwiek działać tak, jak działał w pierwszej kolejności. „Akcje są w większości bardzo stabilną inwestycją, bezpieczną i dobrze regulowaną”, mówi. „Nie powinieneś być w stanie oferować ludziom akcji, które są w rzeczywistości zakładami, i nie powinieneś być w stanie oferować zakładów, które są w rzeczywistości instrumentami pochodnymi.”

Upłyną miesiące, jeśli nie lata, zanim zostanie opowiedziana pełna historia upadku Football Index. Wyznaczono administratorów do przeszukiwania kont BetIndex, jej spółki macierzystej, podczas gdy firma prawnicza Leigh Day jest na wczesnym etapie ewentualnego pozwu zbiorowego, domagając się zadośćuczynienia za tysiące byłych klientów. Ponieważ ogólne ramy regulacyjne branży są obecnie poddawane przeglądowi, może to być skandal, który doprowadzi do poważnych zmian w przepisach dotyczących hazardu.

„Jeśli nie ma zmian i wynagrodzenia, jakie przesłanie będzie to wysyłane do firm w przyszłości?” – mówi David. „Powie im, że Komisja ds. Hazardu upadnie, a oni wyjdą z tego bez szwanku. Nie sądzę, żeby taki komunikat chciał wysłać brytyjski rząd do ludzi, którzy robią to brytyjskim graczom. ”